O mnie


Nazywam się Monika Zawiślak. Jestem łodzianką z urodzenia i wyboru. Moimi pasjami są: fotografia i ogrodnictwo. Ogrodniczy "bakcyl" dopadł mnie jakieś dwadzieścia lat temu, w chwili wbicia pierwszej łopaty w ziemie i posadzenia pierwszej rośliny. Żałuję, ale nie pamiętam już, co to była za roślina. Mam nadzieję, że nadal rośnie i ma się dobrze. W ogrodnictwie najciekawszy dla mnie jest akt twórczy. Lubię gdy ogród ciągle się zmienia. Druga z moim pasji - fotografia - towarzyszy mi jeszcze dłużej. Kiedyś zapełniałam zdjęciami albumy fotograficzne, dziś zapełniam dyski komputera.

Wolny czas najchętniej spędzam na pracach w ogrodzie (niezła siłownia) lub spacerując po moim ukochanym mieście z aparatem w dłoni (zamiast joggingu). W okresie zimowym, kiedy ogród śpi, nadrabiam zaległości w literaturze i kinematografii (obrastam w sadełko, tak tak ja też!).

O tym, jak oddaną jestem swojej pasji osobą, niech świadczy poniższa rozmowa, która miała miejsce jakiś czas temu.

Pieliłam rabatę tuż przy ogrodzeniu. Akurat przechodził sąsiad, którego dotąd znałam tylko z widzenia. Po grzecznościowej wymianie powitań sąsiad stwierdza:
- pani to musiała w życiu bardzo nagrzeszyć.
- dlaczego? - pytam zdziwiona
- bo co panią widzę to pani na kolanach!

Ot i cała prawda o mnie! Wiecznie z nosem przy ziemi. 😉

Niniejszy blog jest kolejnym wyzwaniem w moim życiu. Mam nadzieję, że za jakiś czas i bez fałszywej skromności, będę mogła nazywać się również blogerką. A zatem, do dzieła!

3 komentarze:

  1. Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Twoim blogu znajduję to co lubię czyli fotografię i rośliny. Życzę powodzenia w blogowaniu i będę zaglądać do Ciebie. Pozdrawiam 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś z podziwem patrzyłem na przydomowe wiejskie ogródki. Zachwycały mnie kolory, zapachy, ich aranżacje. Mimo, że często były zupełnie przypadkowe, i tak fascynowały i czarowały. Mijał czas, fotografowałem i patrzyłem z podziwem na ich piękno. Wiele lat temu poznałem Twój ogród. Oszołomił mnie niezwykłym poczuciem równowagi, estetyki, dbałością o szczegóły. Zachwycał wypielęgnowaniem każdego zakątka. Nie ma co więcej rozpisywać się. Jest świetny. Gdy wszystko jest ok, idziemy dalej, bo łatwiej krytykować niż chwalić. Jeszcze raz - jest świetny. Jednak wielce nieodpowiedzialne było by zaprzestanie komentarza w tym miejscu. Te wszystkie cechy, o których wspomniałem powyżej, przeniosłaś na bloga. Sposób w jaki przekazujesz swoją ogromną wiedzę, informacje i porady, to chyba jedne z najlepszych i najciekawszych publikacji jakie czytałem. Fotografie, które umieszczasz - niezwykle estetycze, czyste w swojej formie i "takie Twoje" dopełniają całość. Nadają blogowi wyjątkowy chatakter i przenoszą czytelników do innego świata - świata, w którym marzenia stają się rzeczywistością. Dziękuję za to miejsce i te wszystkie lata fascynacji !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz. Postaram się odpowiedzieć Ci najszybciej, jak to możliwe. Tymczasem zapraszam do regularnego odwiedzania bloga. Rozgość się i czuj się jak u siebie. Monika