środa, 9 maja 2018

Miejsce, w którym czas się zatrzymał

Z wizytą w Muzeum Wsi Lubelskiej

skansen, Lublin, studnia
studnia z Błażka (1870-1890);

W połowię kwietnia z grupą znajomych fotografów (pozdrawiam Was serdecznie) wybrałam się do Lublina. Ponieważ nie samym fotografowaniem lubelskiej starówki człowiek żyje, znaleźliśmy również czas, by zwiedzić Muzeum Wsi Lubelskiej. A wierzcie mi, jest tam co oglądać! Skansen zajmuje powierzchnię 27 ha, trzeba więc zarezerwować sobie na zwiedzanie minimum 2-3 godz. Pogoda nam wyjątkowo sprzyjała, a wiosenny anturaż dodawał temu miejscu niebywałego uroku. Zapraszam na wcale niekrótki spacer fotograficzny po Muzeum Wsi Lubelskiej 😉.

NA POCZĄTEK KILKA SŁÓW O SKANSENIE

Muzeum Wsi Lubelskiej położone jest w malowniczej dolinie rzeki Czechówki. Lekko pagórkowaty teren skansenu i rzeka jest niewątpliwym atutem tego miejsca. Uczciwie przyznaję, że to najładniejszy skansen w Polsce, z tych, które oczywiście dotychczas widziałam. I chyba największy. W najbliższym czasie planuje jeszcze odwiedzić Muzeum Wsi Radomskiej. I sama jestem ciekawa, czy wtedy zmienię swoje zdanie. Skansen w Lublinie został podzielony na kilka zróżnicowanych etnograficznie obszarów. Są to: Wyżyna Lubelska, Powiśle, Nadbuże, Roztocze, Podlasie oraz sektor dworski i - zupełne zaskoczenie - miasteczkowy. Wszystkich dociekliwych i spragnionych szczegółowych informacji odsyłam do strony Muzeum Wsi Lubelskiej, gdzie poszczególne obiekty zostały rzetelnie opisane.

WYŻYNA LUBELSKA

skansen, Lublin, chałupa, zagroda
zagroda z Urzędowa (1784)

skansen w Lublinie
okólnik gospodarczy


skansen w Lublinie, wiatrak
zagroda z Żukowa i wiatrak z Zygmuntowa 


kapliczka z Kolanówki

ROZTOCZE

skansen w Lublinie, cierkiew
cerkiew z Tarnoszyna

zagroda z Teodorówki 

kapliczka z Korytkowa Dużego

ZESPÓŁ DWORSKI

skansen w Lublinie, dwór
dwór z Żyrzyna (poł. XVIII w.)

skansen w Lublinie, dwór
ogród na tyłach dworu

skansen w Lublinie, brama zakopiańska
brama z Łańcuchowa w stylu zakopiańskim (1903-1904)

POWIŚLE

W tym miejscu muszę się Wam do czegoś przyznać. Najzwyczajniej w świecie w ten rejon skansenu nie dotarłam. Od czego jednak ma się przyjaciół, którzy udostępnili mi na potrzeby tego wpisu swoje zdjęcia. Bardzo im za to dziękuję. 

skansen w Lublinie, Powiśle
foto. Adam Haniszewski

skansen w Lublinie, Powiśle
foto. Adam Haniszewski

MIASTECZKO PROWINCJONALNE EUROPY ŚRODKOWEJ

Jak przeczytałam na stronie Muzeum, miasteczko zostało zaprojektowane "według planu charakterystycznego dla małych miast południowo – wschodniej Polski z końca lat trzydziestych XX wieku". A sam układ przestrzenny zgodny jest z tradycją europejską i został oparty na prawie magdeburskim. Spacerując wzdłuż rynku ze studnią i uliczkami tego małego miasteczka możemy obejrzeć m.in.: zakład fryzjerski, pracownię krawiecką, gabinet dentystyczny, pocztę i wiele innych ekspozycji. Więcej informacji z tej części skansenu znajdziecie na stronie muzealnego miasteczka.


skansen w Lublinie
rynek ze studnią


pracownia krawiecka, zakład fryzjerski i piwiarnia




U PODNÓŻA MIASTECZKA...

skansen w Lublinie
rzymskokatolicki kościół z Matczyna


skansen w Lublinie
lapidarium cmentarne z bramą

NADBUŻE I PODLASIE

Sektory poświęcone Podlasiu i Nadbużu dopiero są urządzane i na razie, nie można jeszcze zwiedzić wnętrz znajdujących się tam obiektów. Warto jednak zapuścić się również i w tamte okolice, choćby z uwagi na niewątpliwe walory krajobrazowe tej części skansenu, gdzie rzeka Czechówka malowniczo płynie niewielką doliną. 

foto. Edyta Białkowska
Oczywiście to tylko niewielki wycinek tego, co możecie zobaczyć w Muzeum Wsi Lubelskiej. Chałup, zagród, kapliczek i obiektów sakralnych jest tam dużo więcej. Cieszy również fakt, że skansen wzbogaca swoje zasoby i pozyskuje  nowe obiekty. Widać to choćby po ilości ekip budowlanych na terenie skansenu oraz ilości budynków, w których trwają prace mające na celu udostępnienie zwiedzającym ich wnętrz. Muzeum zadbało również o atrakcje dla najmłodszych. Na terenie skansenu hodowane są liczne zwierzęta. W zagrodach trzymane są m.in.: konie, kozy, króliki, owce oraz liczne ptactwo domowe i dzikie. Warto również na bieżąco śledzić stronę muzeum, gdzie w zakładce "aktualności" zamieszczane są informacje o organizowanych na terenie skansenu wydarzeniach i tym samym swoją wizytę w tym miejscu urozmaicić ciekawą atrakcją np. pokazem wiosennej orki, przejażdżkami wozami, czy nocnymi bajaniami. 

sklep z pamiątkami
W tym miejscu zakończę swoją fotorelację ze skansenu i pożegnam się z Wami moim ulubionym zdjęciem z tego urokliwego miejsca. Tak chce je właśnie zapamiętać. Bielona ściana, strzecha i małe okienko. Obrazek świata i życia, które odeszły już dawno temu. Dziś wydaje nam się sielski, ale wystarczy pomyśleć, jak trudne musiało być życie ówczesnych ludzi żyjących na wsi, by ten prosty kadr nabrał zupełnie innego znaczenia. Do miłego!

skansen w Lublinie

8 komentarzy:

  1. Jestem zauroczona zdjęciami! Piękne miejsce na wycieczkę

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabrałaś nas w podróż w czasie. Opowieść o tym miejscu, przyprawiłaś niezwykłymi kadrami, oddając nam cały klimat tego miejsca. Świetny materiał, doskonały post !

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudze chwalicie, swego nie znacie...Dzięki - piękne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł na wycieczkę! Ładnie tam. Dziękuję za ciekawą inspirację :) Tyle pięknych terenów w tym naszym kraju. I pogoda dopisuje tej wiosny, jak rzadko kiedy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie klimaty, jak będę w okolicach to jadętam z zamkniętymi oczami :) Fajne foty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękną wycieczkę nam zafundowałaś Moniko, dziękuję. Zagroda z Teodorówki wzbudza mój zachwyt, wiatrak również... Co ja mówię? Wszystko jest godne obejrzenia. Serdeczności od Kasi :)
    P.S. Wspaniałe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna pogoda wspaniale podkreśliła urodę i klimat tamtych czasów. Śliczne kadry. Uwielbiam takie podróże w czasie. Bardzo obszerna i wciągająca relacja. Jestem pod ogromnym wrażeniem. :) IAB

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz. Postaram się odpowiedzieć Ci najszybciej, jak to możliwe. Tymczasem zapraszam do regularnego odwiedzania bloga. Rozgość się i czuj się jak u siebie. Monika